| Spór w Ursusie "Ciepło w cenie" |
|
|
|
|
Kolejny spór między deweloperem, który chce budować Miasteczko Ursus, a działającymi w tym rejonie przedsiębiorcami, którzy chcą, by w miejscowym planie pozostał przemysł. Energetyka Ursus chce wybudować rurociąg na gruncie dewelopera Celtic. Firma jednak się nie zgadza, bo EU zalega jej z opłatami za czynsz. Szkoda, mieszkańcy Ursusa mogliby zaoszczędzić, płaciliby kilka razy mniej za ciepło. Według wyliczeń przedsiębiorców, największe oszczędności na cenie ciepła dotyczyłyby osiedli Skorosze i Niedźwiadek. Rocznie sięgałyby 3 – 5 mln zł. Przedstawiciele Celticu, przyznają, że słyszeli o planowanej przez Energetykę Ursus inwestycji. Przedstawiciele dewelopera twierdzą, że póki długi nie będą uregulowane, Celtic nie wyda zgody na udostępnienie gruntu pod rury przesyłowe. – Celtic siedmiokrotnie podwyższył Energetyce Ursus czynsz – przypomina Mirosław Obarski, przedstawiciel Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju Ursusa reprezentującego m.in. interesy EU. – Energetyka nie zgodziła się na to i wpłacała kwoty obowiązujące przed podwyżką. Ale Celtic ich nie przyjmował. – Czynsz był wyliczony na podstawie wyceny nieruchomości, którą zrobił biegły rzeczoznawca. Ona nas obowiązuje – ripostuje Turchoński. – Sprawy są w sądzie. W piątek obie skonfliktowane strony spotkają się w PKiN, gdzie o godz. 16 będzie dyskusja nad miejscowym planem zagospodarowania tego terenu
Źródło: Życie Warszawy |
;








